piątek, 2 września 2011

Szkoła

Już pierwszy dzień ( a raczej drugi) za nami.
Ja miałam luzy w szkole. Jakieś tabelki z punktami, formy oceniania,
potrzebne podręczniki i takie tam...
Z mojego planu wynika, że cały tydzień mam zawalony od podstawówki, po muzyczną.
Dojdą mi jeszcze pewnie jakieś kółka i gimnastyka... Ehh, ja się mam z tą szkołą.
Chociaż odszedł mi jeden przedmiot, doszło mi więcej historii w tygodniu.
A pozatym na początku kwietnia piszę test kompetencji, więc pani od
j.polskiego i matmy zrobiły nam obowiązkowe kółko, co tydzień.
A wy jakie macie wrażenia po pierwszym dniu?
Ja się cieszę, że już jest jeden dzień bliżej do wakacji :D

Ps. Chciałabym powiedzieć, że posty będę się ukazywać rzadziej, a przynajmniej
te z outfitami. Częściej będą recenzje filmów, kosmetyków, co ubrać itp.

1 komentarz: