Hej! Hej! Moi kochani czytelnicy. Dzisiaj mam dla Was 3 zdjątka z mojego ubioru
jaki miałam tydzień temu na szkolnej dyskotece. Nie jest zachwycający, nie ma wielu dodatków,
praktycznie żadnego, ale chodziło mi o to, żebyście zobaczyli moją nową koszulę-
czarno-czerwoną:) Makijaż wyszedł mi strasznie, a gdy pomalowałam rzęsy mascarą wyglądałam jak jakaś lalka Barbie, która ma przyklejone rzęsy. Mam nadzieję, że
spodoba Wam się mój dyskotekowy gust i z góry przepraszam za białe
skarpetki, ale zdjęcie było robione już po imprezce, więc w domu nie mogłam
nałożyć trampek.
Koszula - KappAhl
legginsy - Gatta
getry - miejski sklepik
kolczyki - stragan w Pradze
Pasek - KappAhl

